Typową formą ruchu tych koni jest kłus (stąd nazwa). Powstanie ras kłusaczych jest ściśle związane z okresem, gdy istniała potrzeba rączego zaprzęgowego konia w celu zapewnienia szybszej komunikacji. Pierwsze, stare rasy kłusaków, powstałe w początkach XVII w., to holenderskie harddravery, szybkie konie kareciane oraz utworzone na ich podłożu angielskie norfolki. W drugiej połowie XIX w. część koni norfolskich nazywano roadsters i pod tym mianem sprowadzono je do różnych krajów Europy, w tym i Polski. Wraz z wprowadzeniem w Anglii kolei żelaznej i motoryzacji hodowla kłusaków norfolskich przekształca się stopniowo w produkcję powozowych paradierów, tzw. hackney — koni o niesłychanie wysokim wyrzucie przednich nóg, efektownej prezencji, ale o zatraconej wytrzymałości i szybkości w biegu kłusem. Do kłusaków nowoczesnych zalicza się kłusaki orłowski e, amerykańskie, rosyjskie i francuskie. Kłusaki orłowskie zostały wyhodowane przez hodowcę rosyjskiego Aleksego Orłowa. Doceniając znaczenie szybkiego zaprzęgowego konia, tworzy on liczne próbne krzyżówki, łącząc wzajemnie konie różnych typów i ras. Protoplastą rasy okazał się ogier arabski maści siwej Śmietanka, odznaczający się szczególnymi zaletami. Z połączenia tego ogiera z klaczą pochodzenia duńskiego urodził się masywny ogier Polkan, który z kolei z dobrze kłusującą klaczą holenderską dał ogiera Barsa (ur. 1784).
Kłusaki amerykańskie — powstały z końcem XVIII stulecia w drodze krzyżowania koni kolonistów holenderskich — harddraverów z ogierami: pełnej krwi angielskiej Messengerem, trypolitańskim arabem Grand Bashw, kłusakiem norfolskim Bellfouder i kanadyjskim inochodźcem nieznanego pochodzenia Pilotem. W dalszej hodowli dużą rolę odegrał ogier pełnej krwi Hambletonian urodzony w 1849 r. Do hodowli dobierano osobniki spokrewnione, pochodzące od renomowanych przodków. Selekcja hodowlana prowadzona była wyłącznie na użytkowość z pominięciem cech pokroju. W tym celu ustalono, że do księgi stadnej mogą być wpisane tylko te osobniki, które zdolne są w oficjalnym wyścigu do przebycia określonego dystansu w odpowiednim czasie. Tak więc w drodze chowu krewniaczego popartego stałą zaprawą i selekcją na szybkość, wytworzono rasę nadzwyczaj szybką w kłusie. Rekord na dystansie l mili angielskiej wynosił do niedawna l min. 54,4 sęk. W ostatnich latach w celu wyrównania typu zaczęto zwracać baczniejszą uwagę na pokrój. Obecnie kłusaki swoim wyglądem bardzo przypominają konie pełnej krwi angielskiej, mają jednak charakterystyczne proste ustawienie kończyn tylnych. Przeważnie są maści gniadej lub karej.
Kłusaki rosyjskie — powstały z końcem ubiegłego wieku ze skrzyżowania kłusaków orłowskich z kłusakami amerykańskimi. Intensywne żywienie, trening, ostra selekcja prowadzona na użytkowość i pokrój przy jednoczesnym chowie w pokrewieństwie stworzyły w krótkim czasie nowy typ kłusaka. Obecnie hodowlę tych koni stara się prowadzić w obrębie rasy, niezależnie od hodowli ras wyjściowych. Kłusaki rosyjskie stanowią pośredni typ tak co do szybkości, jak i co do budowy, tzn. są mniej masywne od orłowskich, ale na torze wyścigowym od nich szybsze. Rekord szybkości tej rasy na dystansie 1600 m wynosił l min. 59,6 sęk. Aby należycie ocenić szybkość kłusaków trzeba sobie uprzytomnić, że szybkość zwykłego konia w galopie na milę angielską rzadko bywa większa niż 2 min. 10 sęk. Tylko trenowane konie pełnej krwi angielskiej lub specjalnie szybkie konie półkrwi mogą przebywać tę przestrzeń galopem o kilkanaście sekund szybciej od wytrenowanego kłusaka.
Znana również pod nazwą dole. Wyhodowana została w dolinach wschodniej Norwegii. Pochodzenie jej nie jest zupełnie jasne: uważa się, że jest produktem skrzyżowania konika norweskiego (fiordinga) z importami duńskimi, norfolskimi i w pewnej mierze z końmi ciężkimi oraz pełną krwią angielską. Pierwszym oficjalnym protoplastą jest ogier pełnej krwi Odin, importowany z Anglii do Norwegii w 1828 r. Jedyna linia męska wywodząca się od tego ogiera posiada 17 pokoleń. Dole stanowią jednak całkiem odrębny typ, z wyglądu podobny do prymitywnego kuca nadbałtyckiego, ale nieco większy. Trudno zastosować do nich pojęcie koni prymitywnych, ponieważ od dawna podlegają metodycznemu doborowi, a w swoim czasie ulegały krzyżowaniu z importowanymi rasami. Całe pogłowie zachowało jednak swój prymitywny wygląd, jak i cenne zalety swego typu. Konie te charakteryzują się dużą, ciężką głową, osadzoną na krótkiej grubej szyi, niskim kłębem, głębokim tułowiem, wspartym na krótkich nogach, lekko pochyłym zadem. Kolebką gudbrandsdali była dolina rzeki Gudbrandsdal, skąd rasa ta rozprzestrzeniła się na dalsze obszary Norwegii i na północną Szwecję.
Konie gudbrandsdalskie hodowane w dużej liczbie od dłuższego czasu w rejonach północnej Szwecji wytworzyły tam ekologiczną formę, niezupełnie słusznie uważaną za odrębną rasę. W Szwecji dopiero po pierwszej wojnie światowej poczęto zastępować nazwę gudbrandsdal nazwą „Nordsveska hastar”. U nas potocznie konie te nazywane są Szwedami. Odegrały one pewną rolę w polskiej hodowli w okresie międzywojennym. Importowane wówczas ogiery, drobniejsze i bardziej prymitywne w typie od współczesnych, używane były do uszlachetniania miejscowego pogłowia w rejonie Wileńszczyzny, przyczyniając się walnie do formowania się lokalnego typu konia oszmiańskiego. Dole i konie północno-szwedzkie traktowane są u nas jako jedna populacja. Po drugiej wojnie światowej sprowadzono do Polski ponad 150 ogierów i około 5000 klaczy obu odmian. Ponadto sporo materiału hodowlanego dostarczyła stadnina koni Nowa Wioska woj. elbląskie. Znaczenie doli i koni północno-szwedzkich było w naszej hodowli ograniczone i miało charakter przejściowy. Przyczyniły się one wydatnie do odbudowy pogłowia we wszystkich prawie województwach północnych, a ich skonsolidowany genotyp wywarł korzystny wpływ na wyrównanie potomstwa pochodzącego od bardzo zróżnicowanego pogłowia matek. Dolew krwi doli wpłynął także korzystnie na zmniejszenie kalibru koni hodowanych w państwowych stadninach w Kobylinie i Nowych Jankowicach. Przy ich użyciu odtwarzany jest też typ dawnych koni oszmiańskich, obecnie pod nazwą koni lidzbarskich.
W ostatnich latach ubiegłego stulecia koniki te uległy w swojej ojczyźnie prawie zupełnemu zanikowi. Jednak doceniając ich wartość, szybko przystąpiono do odtworzenia i powiększenia pogłowia. Od 1910 r. prowadzona jest księga zarodowa, która obecnie obejmuje już pokaźną liczbę koni. Ponieważ koniki norweskie od kilkudziesięciu lat są poddawane metodycznej hodowli, mogą już być śmiało uważane za odrębną rasę kulturalną. Koniki norweskie stanowiły w swoim kraju około trzeciej części całego pogłowia koni. Używano je do transportu i do uprawy poletek położonych nieraz na znacznych wysokościach. Normalną pracę zaczynają czasem nawet w wieku dwóch lat. Mimo stosunkowo wczesnego dojrzewania odznaczają się długowiecznością. Jako konie użytkowe wyróżniają się wyjątkową siłą i chęcią do pracy, a jednocześnie są nadzwyczaj posłuszne i łagodne. Fiordingi charakteryzuje rzadko u innych ras spotykane wyrównanie pod względem pokroju, typu, właściwości organizmu, przydatności użytkowej, a szczególnie umaszczenia. Jest to pod względem fenotypu jedna z najbardziej wyrównanych ras koni na świecie, a stąd też można wnosić, że mają silnie skonsolidowany i bardzo trwały genotyp. W tej rasie-nie istnieje więc istotna potrzeba nasilania chowu w pokrewieństwie, przeciwnie, należy korzystać z możliwości kojarzenia mniej spokrewnionych z sobą linii.
